Analiza

Robert Mazur

Radca Prawny
Robert Mazur

Jest radcą prawnym, pomysłodawcą i współtwórcą Kancelarii, którą powołał do życia, by uwolnić Polaków od toksycznych produktów finansowych. A przede wszystkim, by uwolnić ich od najbardziej toksycznego i niszczycielskiego z nich, jakim są kredyty pseudofrankowe.

Pochodzi ze Śląska, gdzie urodził się, wychował, odbywał pierwsze staże w kancelariach prawniczych oraz ukończył studia prawnicze (w 2000 roku). Już po roku pracy w jednej z katowickich kancelarii uznał, że nadszedł czas na prawdziwe wyzwania i w 2001 wyjechał na stałe do Warszawy.

Tu rozpoczął pracę w dużej kancelarii prawniczej, później pracował jeszcze w dwóch innych, ale wszędzie nie mógł zaakceptować skostniałych i anachronicznych relacji panujących między mecenasami, a młodymi dynamicznymi prawnikami nie mogącymi się wybić. Obiecał sobie wówczas, że jeśli kiedyś otworzy własną praktykę, nigdy nie pozwoli, by między ludźmi pracującymi w tejże kancelarii panowały wasalne relacje.

Rozczarowany fatalnie poukładanymi relacjami międzyludzkimi w kancelariach, rozpoczął swoją wieloletnią przygodę z dużymi korporacjami. W 2003 roku podjął się pracy w Polkomtelu, czyli w komórkowej sieci Plus. Operator był wówczas (tj. dwie dekady temu) zupełnym przeciwieństwem pracy w kancelariach prawniczych. Firma była dynamiczna, wznosiła się na fali technologicznej rewolucji, a kooperowali w niej prawnicy, inżynierowie, technicy, ekonomiści - ludzi łączyły wspólne wyzwania. W 2003 roku telefonia komórkowa była czymś, co dopiero "raczkowało", niosło ducha innowacji i nowego świata nieskrępowanej komunikacji między ludźmi (to był czas, kiedy dopiero wchodziła na rynek możliwość wysyłania MMS-ów!). Działalność w pionierskiej firmie technologicznej cechowała się świetną atmosfera i duchem współpracy, jakie dziś można spotkać już tylko w nielicznych korporacjach (pokroju SpaceX). W Polkomtelu mecenas był członkiem zespołu do spraw regulacji rynku telekomunikacyjnego - bardzo specyficznej komórki na styku prawa, technologii i ekonomii oraz kontaktów z organami władzy i regulatorami rynku. Do dziś mecenas uważa, że najbardziej ukształtowały go właśnie lata pracy w tej firmie, we wczesnej fazie rozwoju tej branży - kiedy jego szefowie oczekiwali, że będzie myślał nieszablonowo (jak to się mówi: „out of the box”) i że zawsze znajdzie niekonwencjonalną drogę do realizacji celu.

W 2006 roku mecenas na krótko rozstał się z Polkomtelem i przyjął propozycję pracy na stanowisku Koordynatora Działu Regulacji w UPC Polska (dostawca internetu i telewizji kablowej). Po niespełna dwóch latach Polkomtel zaproponował mu powrót na stanowisko menedżerskie, tj. szefa komórki ds. regulacji (w której pracował wcześniej).

Od 2006 roku mecenas był już także członkiem samorządu radcowskiego i aplikantem radcowskim. Uzyskawszy uprawnienia radcy prawnego założył Kancelarię Mazur i Wspólnicy. Początkowy profil działalności był typowy dla większości kancelarii - obsługa klientów biznesowych oraz indywidualnych w szeregu dziedzinach. 

Od 2014 roku Kancelaria całkowicie przestawiła się na tor walki z nieuczciwymi bankami, rezygnując z obsługi prawnej firm. Już w 2014 r. założyciele uznali bowiem, że walka z bankami pochłonie tyle energii i pracy, zwłaszcza w pierwszych latach, że nie będzie możliwe profesjonalne prowadzenie innych zagadnień. Była to pokorna i - jak się okazuje z perspektywy czasu - bardzo słuszna decyzja, gdyż tworząc na rynku precedensy w sprawach frankowych nie dałoby się jednocześnie obsługiwać innych dziedzin.

Mec. Mazur jest wielkim przeciwnikiem zwyczajów sektora bankowego, a wielkim zwolennikiem nowych technologii i nowej ekonomii rodzącej się z wykorzystaniem technologii blockchain. Uważa, że banki są schyłkową formą sfery finansów, na której ciąży tyle grzechów oraz przestarzałych złych przyzwyczajeń, że przegra ona konkurencję ze światem zglobalizowanych i jednocześnie zdecentralizowanych finansów (np. z takimi projektami, jak np. SwissBorgCompoundAAVE Synthetix, czy yearn.finance). Mecenas często zauważa, że już dzisiaj w zdecentralizowanych finansach ulokowano ponad 86 miliardów dolarów, a to dopiero początki (tak jak kiedyś początkiem była sieć komórkowa, w której pracował). Technologia blockchain zapewnia bezpieczny obrót finansowy między ludźmi bez żadnego pośrednika (peer-to-peer), jakim jest np. drogi, powolny i często nieuczciwy – zwłaszcza w Polsce - bank. A przy tym ten nowy świat finansów - niezależny od banków - działa całą dobę, wszędzie gdzie jest Internet, jest znacznie szybszy, tańszy, a przy tym demokratyczny. Jest tym, czym telefon komórkowy był dla telefonu stacjonarnego w okolicach roku 2000 (jeśli ktoś jeszcze takie telefony pamięta). Mecenas przytacza przykład niemieckiego banku Bankhaus von der Heydt istniejącego od 1754 roku, który jest przejmowany przez giełdę BitMEX (handlującą walutą Bitcoin i innymi kryptowalutami).

Mec. Mazur uważa także, że banki komercyjne będą ponadto marginalizowane przez rządy oraz banki centralne, gdyż z perspektywy tych ostatnich banki komercyjne stanowią zbędne ogniwo między władzą a obywatelami. Już teraz ponad 100 krajów na świecie pracuje nad tzw. CBDC (central bank digital currency), czyli programowalnym pieniądzem banku centralnego, który ma zastąpić znany nam pieniądz i gotówkę (a będzie emitowany przez banki centralne i deponowany na rachunkach, które każdy obywatel będzie miał właśnie w banku centralnym, a nie w bankach komercyjnych).

Mecenas przypuszcza, że obecny upór banków w stosowaniu nielegalnych umów "frankowych" wynika m.in. właśnie z tej perspektywy - bankom już nie opłaca się dbać o własny wizerunek, gdyż ich zarządy mają świadomość, że sytuacja banków jest podobna do losu budek telefonicznych w obliczu nadciągającej telefonii komórkowej

Oprócz fascynacji nowymi technologiami mec. Mazur jest też wielkim miłośnikiem motoryzacji – to jego nieprzerwana pasja od 15 roku życia. Wielkim sentymentem darzy samochody mające ponad 30 lat.

Prywatnie jest mężem i ojcem trójki dzieci. To dla nich zawodowo zwalcza nieuczciwe praktyki korporacji finansowych, wyznając zasadę, że będą żyły w takim kraju, jaki wywalczą im rodzice. Dlatego nieuczciwym praktykom banków nigdy nie odpuści. 

Specjalizacja:
Kredyty pseudofrankowe Kredyty pseudofrankowe
Poziom doświadczenia w tematyce CHF:
Uprawnienia:
Sąd Najwyższy
Sądy powszechne